Dotychczasowe książki o Indianach przedstawiały głównie świat wojowników toczących krwawe wojny z białymi najeźdźcami. Podkreślały tragiczny los tych dumnych ludzi, czyniąc z nich symbol wszelkiej walki o wolność, tak bliskiej również Polakom. Jednakże życie Indian nie koncentrowało się jedynie na wojnach i polowaniu na bizony. Obok tych ważnych wydarzeń toczyło się zwykłe, powszechne życie, ze wszystkimi jego blaskami i cieniami, od narodzin po śmierć.
Kampania apacka w Sierra Madre
Wspomnienia kapitana Johna G. Bourke’a uchodzą za jedne z ciekawszych zapisków z działań militarnych prowadzonych przeciwko wolnym Apaczom, nie ograniczających się jedynie do zaprezentowania punktu widzenia wojska. Jest wnikliwym obserwatorem ich zwyczajów i zachowań, czyniąc może niekiedy lekko ironiczne uwagi, ale znacznie częściej widząc w nich dużą wartość, praktyczność oraz oryginalność.
Kiowowie
Kiowowie potrafili przetrwać wszelkie zawirowania, wszelkie klęski, które stały się ich udziałem, gdy za sprawą białych musieli zerwać z ukochanym nad wszystko trybem życia, z wędrówką po prerii i polowaniem na bizony.
